Terminal intermodalny w Sławkowie, łączący transport drogowy z normalnotorową i szerokotorową siecią kolejową, nawiązał stałą współpracę z MSC, czołowym graczem na rynku przewozów intermodalnych i żeglugi morskiej. Od początku października Sławków jest obsługiwany przez regularny serwis intermodalny, co oznacza nowe możliwości w relacjach pomiędzy portami morskimi a południem kraju.
Dynamika rozwoju transportu intermodalnego w Polsce od lat odbiega od oczekiwań.
Główną przyczyną tego stanu rzeczy jest niezadowalająca jakość infrastruktury kolejowej. O ile sukcesywnie poprawiają się prędkości szlakowe, wysoce problematyczną kwestią pozostaje przepustowość. Dotyczy to w szczególności podejść do dużych aglomeracji. Wąskie gardła występują jednak również z dala od takowych. Na słabą dynamikę przewozów intermodalnych w ostatnich latach wpłynęła także inwazja Federacji Rosyjskiej na Ukrainę, która wpłynęła na znaczący spadek ruchu tranzytowego w osi wschód-zachód.
Mimo to podmioty obecne w branży nieustannie szukają nowych możliwości rozwoju biznesu. Powstają nowe terminale intermodalne, a istniejące są rozbudowywane. Uruchamiane są także nowe połączenia pomiędzy istniejącymi punktami na intermodalnej mapie Polski i Europy. Jak poinformował Euroterminal Sławków, z początkiem października rozpoczęła się stała współpraca z MSC, czołowym graczem na rynkach przewozów intermodalnych i żeglugi morskiej na świecie. – Pierwsze pociągi dla MSC/Medlog już na terminal wjechały i spodziewamy się kolejnych – informuje spółka.
– Nie ukrywamy, że cieszy nas fakt, że kolejny armator zaufał naszemu doświadczeniu i postawił na Euroterminal. Ta współpraca pokazuje, że Euroterminal jest godnym zaufania partnerem z infrastrukturą oraz kompetencjami do świadczenia najlepszej jakości usług w obszarze ładunków intermodalnych, ale nie tylko bo i towarów masowych, stalowych czy tych wymagających magazynowania – komentuje Łukasz Karlik, dyrektor odpowiedzialny za handel i spedycję w Euroterminalu Sławków.
Euroterminal Sławków dysponuje dziś powierzchnią 100 hektarów wraz z własną stacją kolejową. Jego głównym atutem jest doskonała lokalizacja – na styku normalnotorowej sieci kolejowej z Linią Hutniczą Szerokotorową i jednocześnie w pobliżu autostrady A4, drogi ekspresowej S1, jak również drogi krajowej nr 94. Aktualnie zdolności przeładunkowe terminala wynoszą blisko 285 tys. TEU w skali roku, zaś powierzchnia składowa – 3,5 tys. TEU. Z końcem października zakończona zostanie rozbudowa przestrzeni przeładunkowo-składowej o kolejne 2 hektary. Niedawno oddano także do użytku betonowy plac pod DEPO pustych kontenerów o powierzchni 1 hektara. – To nie koniec naszych planów, a dopiero początek – podkreśla Łukasz Karlik.
Jak informowaliśmy na łamach “Rynku Infrastruktury” w ubiegłym roku, wkrótce powstanie łącznik drogowy, który zapewni sprawne połączenie Euroterminala Sławków z drogą krajową nr 94. Projekt uzyskał dofinansowanie w ramach Rządowego Funduszu Polski Ład: Programu Inwestycji Strategicznych w wysokości 250 mln zł. Do tej pory wzmożony ruch samochodów ciężarowych powodował liczne uciążliwości dla społeczności lokalnej, zarówno w Sławkowie, jak i pobliskiej Dąbrowie Górniczej. Dość powiedzieć, że tylko w latach 2017-2020 wzrósł o 30-40%. Sytuacja ta zrodziła zresztą szereg akcji protestacyjnych, takich jak blokowanie dróg.
– To paradoks, że terminal przeładunkowy, który jest najdalej na zachód wysuniętym punktem linii szerokotorowej w Europie Środkowej jest tak słabo połączony z pobliską infrastrukturą drogową, co jest przecież warunkiem sine qua non powodzenia tego typu przedsięwzięcia – komentował Adrian Furgalski, prezes zarządu Zespołu Doradców Gospodarczych TOR. Nowe połączenie terminala z drogą krajowej nr 94 ma mieć 4,5 kilometra długości, zaś łącznik do stacji kolejowej Sławków Południe – ok. 500 metrów. Co istotne, nowy odcinek zostanie połączony z drogą krajową nr 94 na bezkolizyjnym węźle. Zakończenie prac zaplanowano w 2026 roku.