Dziś przed południem we Włoszech zawalił się most w ciągu trasy łączącej Caprigliola z Albiano Magra między prowincjami Massa Carrara i La Spezia w Toskanii. Prawdopodobnie nie było ofiar tej katastrofy.
Jak wynika z informacji przekazywanych przez włoską straż pożarną, w zdarzeniu ucierpiał jeden pojazd – jego kierowca został ranny, ale był wstanie samodzielnie opuścić swój pojazd. W sumie na moście w czasie zdarzenia znajdowały się dwa pojazdy.
Zawalony most przenosił ruch nad rzeką Magra.
Wyświetl większą mapę
Jak informuje Corriere Delle Sera, już wcześniej kierowcy informowali o złym stanie mostu, jednak eksperci nie dopatrzyli się powodów do zamknięcia obiektu dla ruchu. włoski dziennik podaje też, że w tym przypadku :swoistym szczęściem w nieszczęściu była trwająca epidemia, która spowodowała, że na obiekcie praktycznie nie było ruchu.
To nie pierwsze tego typu zdarzenie na terenie Włoch. Dwa lata temu – w sierpniu 2018 roku doszło do tragicznej w skutkach katastrofy – zawalił się most zwany
Ponte Morandi (Polcevera) w Genui, stanowiący część autostrady. Zginęły wówczas 43 osoby.