mj
W przypadku gminy Waliszew (województwo mazowieckie) ubiegłoroczna emisja obligacji obliczona była na obsługę długu – dziura budżetowa gminy wynosiła bowiem 4,5 miliona złotych. Nie jest to pierwszy raz, kiedy Waliszew zdecydował się na emisję obligacji. Wcześniej, w 2011 roku samorząd wyemitował obligacje o wartości 2,2 miliona złotych. Obecna emisja papierów wartościowych zakłada wykup na lata 2019-2022. Gmina liczy, że koszty wykupu pokryją przychody z tytułu podatku od nieruchomości.
Obligacje komunalne nie są nowym narzędziem finansowym, jednak od pewnego czasu samorządy z rosnącym zainteresowaniem przyglądają się tej formie pozyskiwania funduszy. Jednym z przykładów miasta, które od dawna skutecznie wykorzystuje emisję obligacji, między innymi na inwestycje drogowe jest Rzeszów, przywoływany jako przykład gospodarności i odpowiedzialnego zarządzania budżetem. Obecne samorządy przychylniej myślą o obligacjach miedzy innymi ze względu na, wprowadzoną już jakiś czas temu, nowelizację ustawy o finansach publicznych, wprowadzającej tzw. Indywidualny wskaźnik zadłużenia JTS-ów. Zgodnie z założeniami znowelizowanej ustawy w danym roku budżetowym wartość spłaty zobowiązań wraz z kosztami ich obsługi do dochodów ogółem budżetu jednostki samorządu terytorialnego nie może przekroczyć średniej arytmetycznej z obliczonych dla ostatnich trzech lat relacji jej dochodów bieżących, powiększonych o dochody ze sprzedaży majątku oraz pomniejszonych o wydatki bieżące do dochodów ogółem budżetu. Praktyczną konsekwencją nowelizacji jest wprowadzenie sztywniejszej dyscypliny finansowej, powodującej, że samorządy nie mogą zadłużać się ponad pewną kwotą określaną przez limit środków przeznaczonych na obsługę długu. Z tego powodu samorządowcy są coraz częściej zainteresowani pozyskiwaniem środków finansowych, które rozkładają zadłużenie na dłuższy okres czasu. Dostęp do takich środków dają między innymi obligacje. Również banki starają się namawiać samorządy do korzystania z obligacji, stanowiących alternatywę dla kredytu.
Zgodnie z prawem samorządy mogą wykorzystywać środki pozyskane ze sprzedaży obligacji na dowolne cele. Jednak praktyka pokazuje, że JTS-y najczęściej emitują papiery wartościowe aby pokryć koszty remontów, albo rozbudowy dróg, czy też sfinansować inne inwestycje infrastrukturalne. Dużo korzystniejszym rozwiązaniem jest wykorzystanie obligacji jako wkładu własnego przy ubieganiu się o środki unijne, albo programy rozwojowe.
Nie oznacza to, że samorządy, uznają emisję papierów wartościowych za panaceum na wszystkie bolączki. Kłopot polega na tym, że jako narzędzie inwestycyjne obligacje mogą być jedynie doraźnym, albo uzupełniającym źródłem dochodów. Nie tylko ze względu na ograniczony budżet gminy, ale również ze względu na to, że inwestycje gminne często nie przynoszą bezpośrednich dochodów. Przykładem mogą być drogi lokalne, które, choć same w sobie nie generują dochodów, są niezbędnym warunkiem rozwoju danego regionu.