Partnerzy serwisu:
#Koronawirus w Polsce. Transport i infrastruktura - zobacz serwis specjalny!

 

Kolej | Regulacje - Polska

Budimex: Mechanizm aukcyjny szkodzi solidnym wykonawcom

| Michał Szymajda źródło: rynek kolejowy 27.11.2021

 

Budimex: Mechanizm aukcyjny szkodzi solidnym wykonawcom
Zdjęcie ilustracyjneFot. Budimex

Więcej z regionu:

Polska

Podziel się ze znajomymi:

facebookLogolinkedInLogolinkedInLogo
emailLogowykopLogogooglePlusLogo

 

Podczas tegorocznego Kongresu Kolejowego wiele uwagi poświęcono sposobowi wyłaniania zwycięzców w przetargach organizowanych przez PKP Polskie Linie Kolejowe. Z wielką krytyką ze strony wykonawców spotkały się tzw. aukcje elektroniczne, które kończą wiele z postępowań przetargowych organizowanych przez zarządcę infrastruktury. O tym rozmawialiśmy z Maciejem Olkiem, dyrektorem budownictwa kolejowego w Budimexie.
Michał Szymajda, Rynek Infrastruktury: Podczas wielu paneli dyskusyjnych toczących się podczas Kongresu Kolejowego, a także w kuluarach, usłyszałem wiele niepochlebnych słów na temat systemu aukcyjnego, którym PKP PLK kończy wiele postępowań przetargowych.

Maciej Olek, dyrektor budownictwa kolejowego w Budimex: Po pierwsze, w naszej ocenie, ten mechanizm prowadzi, do zaniżania ceny. Po drugie może umożliwiać kreowanie wyników przetargów nie przez firmy, które odpowiedzialnie przygotowały oferty i które z dużą starannością skalkulowały ryzyka i koszty oraz przedstawiły cenę, za którą są w stanie dane zadanie zrealizować, ale przez firmy działające w sposób spekulacyjny.

Każdy kto dziś złoży na etapie przedaukcyjnym ofertę, może później w trakcie aukcji, stosując mechanizm spekulacyjny, obniżać swoją cenę. I nie musi to być poparte żadną kalkulacją kosztów, ryzyk czy marży. Jest to zabieg wyłącznie umożliwiający pozyskanie kontraktu w oparciu o założenie, że jeżeli jakaś firma jest to zadanie w stanie wykonać za kwotę X to ja jestem w stanie zrobić to za kwotę odrobinę niższą. Więc jeśli ktoś jest zdeterminowany, aby kontrakt wygrać, to bez względu na to, czy jest go w stanie zrealizować w danych pieniądzach czy nie, będzie miał szansę tą cenę zaniżać i zlecenie uzyskać.

Widzi pan w tym zagrożenie dla realnego wykonawstwa robót?

Tak, ponieważ wykonawca, który przedstawi cenę zaniżoną, nie będzie w stanie tej budowy zrealizować. Oczywiście konsekwencja dla zamawiającego, w tym wypadku PKP PLK, będzie oddalona w czasie, ale w skrajnym przypadku może doprowadzić nawet do tego, że dany wykonawca zostanie usunięty z budowy, albo sam z niej zejdzie, ponieważ stwierdzi, że nie da się za przedstawioną w aukcji kwotę prac zrealizować.

Zdaniem wielu firm z branży, a także Izby Gospodarczej Transportu Lądowego, w której jesteśmy zrzeszeni, mechanizm aukcyjny nie jest dobry dla rynku i dla kształtowania ceny i powinien zostać zlikwidowany. Na pewno nie powinno go być w warunkach, kiedy na rynku niemal nie pojawiają się przetargi z branży infrastruktury kolejowej, a o te nieliczne firmy biją się w sposób zdesperowany.

Jak więc inaczej zabezpieczyć dobrze interesy zamawiającego i wykonawcy? PKP PLK nie bardzo chce odchodzić od aukcji, twierdząc, że gwarantuje to dobrą cenę.

Na początku trzeba sobie zadać pytanie co to znaczy dobra cena? W mojej ocenie dobra cena to wcale nie jest cena najniższa. Dobra cena to taka, w której dany wykonawca w możliwie krótkim czasie i zakładanej jakości jest w stanie zrealizować dany projekt zarabiając przy tym jakieś rozsądne pieniądze. To jest moim zdaniem definicja dobrej ceny na dojrzałym, ukształtowanym rynku. W Polsce na tą chwilę nie dopracowaliśmy się niestety mechanizmów, pozwalających ocenić zamawiającemu realnie wiarygodność składanej oferty w oparciu o inne czynniki. Nie ma systemu dopuszczenia czy certyfikacji wykonawców, ani nie ma dodatkowej punktacji dla wykonawców, którzy historycznie na naszym rynku realizowali kontrakty w terminach oczekiwanych przez zamawiającego i zakładanej przez niego jakości. W tej chwili praktycznie decyduje tylko cena i niestety nie widać szans na zmianę tego stanu rzeczy.

Być może warto korzystać z doświadczeń rynków krajów ościennych. Na przykład na rynku czeskim zamawiający wymaga wykazania się certyfikacją personelu, który dany oferent zamierza skierować do realizacji, a nie tylko uprawnieniami budowlanymi. Wydaje mi się, że proces certyfikacji wykonawców, bazujący na historii ich realizacji na naszym rynku, a więc na jakości, terminach, posiadaniu w kraju dedykowanego do projektów własnego sprzętu, ludzi zatrudnionych na umowę o pracę powinien u nas zaistnieć. Niestety, w Polsce można wygrać kontrakt bardzo duży, nie posiadając ani jednej własnej maszyny do realizacji robót kolejowych. Gołym okiem widać, że ryzyko związane z realizacją takiego kontraktu jest bardzo duże.

Podziel się z innymi:

facebookLogolinkedInLogolinkedInLogoemailLogowykopLogogooglePlusLogo
Zobacz też

 

ŚLEDŹ NAS NA:
Zapisz się do newslettera:
Podanie adresu e-mail oraz wciśnięcie ‘OK’ jest równoznaczne z wyrażeniem zgody na:
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: ul. Sielecka 35, 00-738 Warszawa na podany adres e-mail newsletterów zawierających informacje branżowe, marketingowe oraz handlowe.
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: ul. Sielecka 35, 00-738 Warszawa (dalej: TOR), na podany adres e-mail informacji handlowych pochodzących od innych niż TOR podmiotów.
Podanie adresu email oraz wyrażenie zgody jest całkowicie dobrowolne. Podającemu przysługuje prawo do wglądu w swoje dane osobowe przetwarzane przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: ul. Sielecka 35, 00-738 Warszawa oraz ich poprawiania.
Śledź nasze wiadomości:
Zapisz się do newslettera:
Podanie adresu e-mail oraz wciśnięcie ‘OK’ jest równoznaczne z wyrażeniem zgody na:
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: ul. Sielecka 35, 00-738 Warszawa na podany adres e-mail newsletterów zawierających informacje branżowe, marketingowe oraz handlowe.
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: ul. Sielecka 35, 00-738 Warszawa (dalej: TOR), na podany adres e-mail informacji handlowych pochodzących od innych niż TOR podmiotów.
Podanie adresu email oraz wyrażenie zgody jest całkowicie dobrowolne. Podającemu przysługuje prawo do wglądu w swoje dane osobowe przetwarzane przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: ul. Sielecka 35, 00-738 Warszawa oraz ich poprawiania.

współpraca

 Rynek Kolejowy Rynek Lotniczy Transport Publiczny ZDG TOR
© ZDG TOR Sp. z o.o. | BM5