Partnerzy serwisu:
#Koronawirus w Polsce. Transport i infrastruktura - zobacz serwis specjalny!

 

Drogi | Pozostałe - Polska

NIK: Zbyt ciężkie pojazdy niszczą drogi w miastach. Ochrona nieskuteczna

| ep. źródło: RI/NIK 13.01.2021

PARTNERZY DZIAŁU


 

NIK: Zbyt ciężkie pojazdy niszczą drogi w miastach. Ochrona nieskuteczna
fot. Pixabay

Więcej z regionu:

Polska

Podziel się ze znajomymi:

facebookLogolinkedInLogolinkedInLogo
emailLogowykopLogogooglePlusLogo

 

Brak infrastruktury, która pozwalałaby skutecznie eliminować z ruchu przeciążone pojazdy to jeden z głównych zarzutów, jakie Najwyższa Izba Kontroli sformułowała pod adresem dużych miast. Inspektorzy przypominają, że przeładowane pojazdy to nawet blisko ¼ tych, które korzystają z dróg publicznych. Odpowiadają one za 30 – 70 proc. szkód w infrastrukturze drogowej.
NIK przyjrzała się przeciwdziałaniu przeciążonym pojazdom na drogach w miastach. To duże ośrodki, zdaniem organu kontrolnego, które są jednocześnie dużymi węzłami transportowymi, nierzadko zlokalizowanymi na ważnych drogowych szlakach, przy ważnych centrach logistycznym, borykają się z tym problemem w największym zakresie.

Preselekcja bez umocowania prawnego

Tym, co powinno pomagać w zwalczaniu tego problemu, jest system preselekcji wagowej bazujący na ważeniu pojazdów w ruchu. Ten system jednak ma jedynie rolę wspomagającą, niewystarczającą np. do nałożenia mandatu. Nasze ustawodawstwo nie reguluje bowiem kwestii wykonywania pomiarów masy oraz nacisków osi pojazdów w ruchu za pomocą urządzeń preselekcyjnych. Nie ma także norm, które takie urządzenia powinny spełniać. Pojazd wychwycony przez system preselekcji musi być skierowany na stacjonarną wagę i dopiero tam zważony ze wszystkimi konsekwencjami w przypadku przekroczenie dopuszczalnych wartości.

NIK przeprowadziła kontrolę w 11 miastach pod kątem tego jak chronione są drogi przed pojazdami, które – przez swoją wagę – nie powinny się nimi poruszać. Nie ma optymistycznych wniosków.

Najważniejsze zarzuty dotyczą braku infrastruktury. W dwóch spośród kontrolowanych miast – mowa o Kielcach i Rzeszowie – nie było ani jednego miejsca do ważenia pojazdów – wskazuje NIK, w Szczecinie było tylko jedno a w Białymstoku dwa, ale żadne nie było wykorzystywane przez uprawnione służby – inspektorów transportu drogowego – od 2015 roku.

Nie wszędzie też punkty do ważenie były uwzględniane przy budowie nowych dróg.

Systemy preselekcyjne, które już są, także, zdaniem NIK, nie miały istotnego wpływu na eliminację z ruchu pojazdów przeciążonych na terenie dużych miast.

Inspektorzy wojewódzkiej inspekcji transportu drogowego mieli dostęp do danych z preselekcji tylko w pięciu miastach (Białymstoku, Łodzi, Wrocławiu, Bydgoszczy oraz Szczecinie). Inspektorzy korzystali z danych z preselekcji tylko sporadycznie, a samo działanie systemów wykazywało usterki – błędne wskazania przeciążenia pojazdów, brak ciągłości w dostępie do danych, czy nierozpoznawanie przez system tablic rejestracyjnych pojazdów.

Czasem brakowało zdjęcia zarejestrowanego pojazdu, czy też numeru rejestracyjnego, zdarzały się błędy we wskazaniach liczby osi pojazdu, czy sumowaniu wagi całkowitej. Tych błędów nie byli w niektórych przypadkach świadomi zarządcy dróg.

Łatwo ominąć wagę

Problemem okazała się także lokalizacja systemu preselekcji w stosunku do punktu z wagą stacjonarną. Jak zauważa NIK, wykorzystanie systemów preselekcji w procesie kontroli ważeniowych jest możliwe jedynie wtedy, gdy odległość i umiejscowienie punktu pomiarowego umożliwia zatrzymanie wskazanego przez system pojazdu i jego doprowadzenie do miejsca kontroli. „Rozbudowa systemów preselekcji bez budowy w pobliżu miejsc kontroli pojazdów, ma niewielki wpływ na zwiększenie skuteczności kontroli ważeniowych. Tymczasem z ustaleń kontroli wynika, że w pięciu kontrolowanych miastach (Poznań, Bydgoszcz, Częstochowa, Łódź, Szczecin) po przejechaniu pojazdu przez punkt preselekcji, istniała możliwość ominięcia najbliższego miejsca kontroli na skrzyżowaniu lub poprzez objazdy” – czytamy w komunikacie pokontrolnym NIK.

Czasem odległość od wagi w ruchu do punktu kontroli wynosiła nawet kilkadziesiąt kilometrów. Skutkiem tego do faktycznej kontroli dochodziło tylko w niespełna poł procenta przypadków przekroczenia wagi zarejestrowanego przez system preselekcji.

Kontrolerzy NIK wskazują także na nieprawidłową współpracę miedzy służbami zarządcy drogi i inspekcją ruchu. Czasem była ona niemożliwa, gdyż w mieście był system preselekcji, brakowało jednak wagi. NIK podaje tu przykład Rzeszowa, gdzie zarejestrowano 51,5 tys., pojazdów przeciążonych, których nie można było skontrolować.

Także – jak wskazano – Inspekcja Transportu Drogowego nie wypracowała rozwiązań w zakresie eliminacji z ruchu pojazdów przeciążonych na terenie kontrolowanych miast. Plany inspekcji w zakresie kontroli nie zawierały wymogów, by przynajmniej część kontroli realizować w granicach administracyjnych miast, co jest trudniejsze w stosunku do dróg pozamiejskich.

Jedynie Gdańsk wskazano jako miasto, gdzie te kontrole były przeprowadzane.

Pochwała dla Bydgoszczy, Łodzi i Wrocławia

NIK ocenia, że jedynie w trzech miastach, tj. Bydgoszczy, Łodzi i Wrocławiu zarządcy dróg i WITD prawidłowo współpracowali w celu ochrony miast przed ruchem pojazdów przeciążonych.

Kontrolerzy odnotowują także, że we wszystkich miastach wprowadzano rozwiązania administracyjne ograniczające ruch pojazdów ciężarowych w wybranych obszarach miast lub na ich całym terenie. Chodzi m.in. o ograniczenia poruszania się samochodów ciężarowych o określonej dopuszczalnej masie całkowitej, wyznaczaniu dróg tranzytowych z przeznaczaniem dla pojazdów ciężarowych, a także na wprowadzaniu odcinkowych ograniczeń tonażowych dla tranzytu przez obszar miasta.

Raport NIK wskazuje także na brak efektów działań – w odniesieniu do dróg na terenach zurbanizowanych – zespołu powołanego przed trzema laty przez Główny Inspektorat Transportu Drogowego, w którego skład weszli m.in. przedstawiciel Głównego Urzędu Miar oraz GDDKiA. Jego celem było wdrożenie automatycznego systemu kontroli i karania wykrytych naruszeń prawa związanych z poruszaniem się po drogach pojazdów nienormatywnych. Chodziło o system wykorzystujący urządzenia do pomiaru parametrów w ruchu.

Jak skala problemu

Problem jest istotny między innymi ze względu na wzrost przewozów ładunków transportem samochodowym, jaki notowany jest w ostatnich latach. Jak podano w raporcie NIK, jeszcze w 2016 r. odnotowano przewóz nieco ponad 1,546 mld ton, podczas gdy w 2019 r. było to już 1,921 mld ton.

Politechnika Gdańska oszacowała, że pojazdy przeciążone poruszające się po drogach stanowią od 14 do 23 proc. wszystkich pojazdów. Powodują jednocześnie od 35 do 70 proc. szkód konstrukcji nawierzchni dróg.

Kontrolerzy wskazują także przykłady preselekcji z zagranicy – w Niemczech są one wykorzystywane do ochrony mostów i wiaduktów przed wjazdem przeciążonych pojazdów. Czujniki zamontowane w jezdni dojazdowej do mostu, jeśli wychwycą pojazd zbyt ciężki, uruchamiają szlaban, który uniemożliwia wjazd na most.

Z kolei w Wielkiej Brytanii sygnał o przejeździe przeciążonego pojazdu przez punkt preselekcji jest automatycznie przesyłany do wszystkich znajdujących się w pobliżu tego punktu patroli policyjnych. Co ważne, dostarczane informacje umożliwiają łatwą identyfikacje pojazdu, który naruszył przepisy.

Podziel się z innymi:


facebookLogolinkedInLogolinkedInLogoemailLogowykopLogogooglePlusLogo
Zobacz też

 

ŚLEDŹ NAS NA:
Zapisz się do newslettera:
Podanie adresu e-mail oraz wciśnięcie ‘OK’ jest równoznaczne z wyrażeniem zgody na:
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa na podany adres e-mail newsletterów zawierających informacje branżowe, marketingowe oraz handlowe.
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa (dalej: TOR), na podany adres e-mail informacji handlowych pochodzących od innych niż TOR podmiotów.
Podanie adresu email oraz wyrażenie zgody jest całkowicie dobrowolne. Podającemu przysługuje prawo do wglądu w swoje dane osobowe przetwarzane przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa oraz ich poprawiania.
Śledź nasze wiadomości:
Zapisz się do newslettera:
Podanie adresu e-mail oraz wciśnięcie ‘OK’ jest równoznaczne z wyrażeniem zgody na:
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa na podany adres e-mail newsletterów zawierających informacje branżowe, marketingowe oraz handlowe.
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa (dalej: TOR), na podany adres e-mail informacji handlowych pochodzących od innych niż TOR podmiotów.
Podanie adresu email oraz wyrażenie zgody jest całkowicie dobrowolne. Podającemu przysługuje prawo do wglądu w swoje dane osobowe przetwarzane przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa oraz ich poprawiania.

współpraca

 Rynek Kolejowy Rynek Lotniczy Transport Publiczny ZDG TOR
© ZDG TOR Sp. z o.o. | BM5